Archiwa kategorii: zapiski trenera

Dogadać się z nastolatkiem – warsztaty dla rodziców i wychowawców

Zdarza ci się stracić kontrolę i dać ponieść emocjom w relacji z twoim nastoletnim dzieckiem? Bywasz bezradna/y w tej relacji?
Zdarza Ci się myśleć, że nie radzisz sobie jako rodzic, albo że może jesteś „złym rodzicem?

Pracowałam z wieloma rodzicami, którzy z bezsilności, niewiedzy czy braku doświadczenia nie potrafili dogadać się ze swoim dzieckiem, jednak tak jak ty mieli odwagę poszukać pomocy by zadbać o tę relację.

warsztat1

Nastolatek bardzo chciałby być traktowany jak dorosły, a jednocześnie w jego zachowaniu sporo jest bezradności i emocjonalności dziecka. Ponieważ sam uczy się siebie może być nam jako rodzicom trudno się z nim dogadywać, jednak jest kilka narzędzi, które mogą pomóc Ci zachować spokój w tej relacji.

Jeśli chcesz polepszyć swoją relację z nastolatkiem.
Jeśli zależy Ci na lepszym kontakcie.
Jeśli chciałbyś/chciałabyś bardziej kontrolować swoje emocje.
Zapraszam na kurs.

Czytaj dalej

Warsztaty budowania siebie

Od lat dostaję pytanie – czy można wziąć udział w warsztatach, które prowadzisz poza biznesem? I oto można! Zapraszam!

LEW ZDJĘCIE

Jeśli czasami brakuje Ci pewności siebie.
Jeśli szukasz sposobów na lepsze porozumienie z innymi.
Jeśli chcesz nauczyć się jak reagować w trudnych sytuacjach.
Jeśli chcesz się pozbyć napięcia i niepokoju z Twojego życia.
Jeśli chcesz po prostu mieć więcej radości i satysfakcji z życia to TA PROPOZYCJA JEST DLA CIEBIE Czytaj dalej

Relacja z samym sobą

Magda: Ależ ładnie wyglądasz, zakochałaś się?
Ja: Nie, ale mam dobre życie.
Magda: Myślę, że wszyscy mamy, ale Ty masz wyraźnie tego świadomość.

Ma rację, mam dobre życie i świadomość tego jak jest dobre. Mam też dobrą relację ze sobą i ze swoją nastoletnią córką.

Jeśli chciałbyś zadbać o którąś z tych relacji to zapraszam Cię na warsztaty, które poprowadzę już od października:
Relacja z samym sobą
Relacja z nastolatkiem

więcej szczegółów już wkrótce

 

zapraszam
Agnieszka Kozak

ja w kukurydzy

Skąd Ty to masz?

Pracuję z nim od 6 lat, mija czwarty rok jak został prezesem w dużej korporacji. Jechałam do pracy z dużą radością i ogromną wdzięcznością – zastanawiałam się skąd jej tyle we mnie.
Jest menedżerem, dla którego ludzie są ważni, wie, że to oni tworzą wartość w firmie, wdrażamy Porozumienie bez przemocy w całej organizacji, którą zarządza, bo sam ma w sobie dużo empatii i czyta ludzi – ich potrzeby i emocje. Jest wyrozumiały, wymagający, uczciwy i wiarygodny – jak mówi, że coś będzie to tak będzie. Dbając o ludzi ma efektywną organizację i co roku przekracza cele. Czytaj dalej

Powstaje polska książka o Porozumieniu bez Przemocy

Właśnie przyszedł mail z redakcji, że mamy zgodę na jej wydanie. Zaczynamy więc intensywną pracę nad książką z Joanną Berendt – jestem podekscytowana i zainspirowana.
Tytułem zachęty (w oczekiwaniu) wklejam fragment z rozdziału o ocenach:

Jako, że celem Porozumienia bez Przemocy jest budowanie empatycznego kontaktu ze sobą i drugą osobą, to posługiwanie się ocenami, czy to w otwartej komunikacji czy w myśleniu o sobie czy innych, zmniejsza szanse na zbudowanie porozumienia i zaspokojenie przede wszystkim własnych potrzeb. Oceny niejednokrotnie  stanowią więc źródło cierpienia dla nas samych.

Oceny mogą znacząco wpływać na nasze poczucie wartości. Ponieważ to, jak oceniamy innych w dużej mierze zależy od wartości jaką sobie sami nadajemy, zawsze istnieje ryzyko, że znajdzie się ktoś, kogo ocenimy jako bardziej wartościowego. Jeżeli ocenimy siebie jako mniej konsekwentnych, mniej inteligentnych, mniej interesujących, będziemy czuli się gorzej, w związku z tym bardzo będziemy chcieli coś z tym złym samopoczuciem zrobić. Szybko znajdziemy kogoś, do kogo będziemy bardziej atrakcyjni, mądrzejsi, silniejsi, chwilowo poprawi to nasze samopoczucie, ale nie spowoduje, że staniemy się bardziej wartościowi. Nasze poczucie wartości będzie cały czas zależne od tego, kto jest obok i kto będzie stanowił kryterium zewnętrzne. Im więcej funkcjonujemy w takim mechanizmie tym może nam być trudniej w życiu. Wpadamy w spiralę ocen wszelkie chwilowe wygrane za chwilę zmieniają się w przegrane.

Interpretacje…

Kilka dni warsztatów z małżeństwami – przyjechali, bo im na sobie zależy, choć jest im trudno w codzienności… Przyjechali ponieważ szukają jakiegoś pomysłu na to, żeby przerwać błędne koło krzywdzenia siebie nawzajem. Co było dla nich jedną z najbardziej odkrywczych rzeczy?

Interpretacje!
To, że ciągle odbierają zachowania innych (słowa, gesty, brak gestów, czy milczenie) jako coś, co jest informacją o nich, do której muszą się ustosunkować, odpowiedzieć, zareagować, wytłumaczyć…

Odkryli, że zachowania innych ludzi są TYLKO informacją o tych INNYCH ludziach – nie o nas! Każdy komunikat jest informacją o ICH potrzebach, nawet jeśli słowa wypowiadane są w naszą stronę.
Kiedy interpretujemy ludzkie zachowania (zwykle jako wymierzone przeciwko nam) to sami siebie krzywdzimy. Kiedy ludzie coś mówią do nas, to zawsze mówią coś o sobie – to jest historia o nich mówiona do nas, a nie historia o nas. Czytaj dalej

Zapalniki złości

Złość to, coś z czym nie jest nam dobrze w relacjach z innymi. Jeśli dobrze przyjrzymy się różnym sytuacjom, czyli rozłożymy je na ciąg zdarzeń, to zauważymy w nich pewną sekwencję. Zaczyna się od sytuacji, która sama w sobie jest neutralna tak długo, jak długo nie uderza w naszą potrzebę. Następnie jest myśl, która nadaje tej sytuacji znaczenie, a po niej reakcja, czyli zachowanie. Główna energia działania będzie pochodziła z myśli, która pojawia się czasami tak szybko, że nawet jej nie „przechwytujemy”, a ona „odpala” nasze reakcje. Czytaj dalej

Sens pracy w firmie

Wizja „to dostrzeganie oczyma duszy możliwości tkwiących w ludziach, w projektach, sprawach i przedsięwzięciach”. Wizja jest tym, co napędza, co wskazuje kierunek. Pozwala z energią zaangażować się w działania, które w mikrowymiarze mogą wydawać się nużące lub mało ważne. Bez wizji praca pozostaje tylko pracą. Z wizją ma szansę stać się czymś więcej. Dlatego ważne jest, aby pracownicy żyli wizją w organizacji. A jak jest w rzeczywistości? Czytaj dalej

Pewność siebie

Współczesnemu człowiekowi wydaje się, że aby zacząć być pewnym siebie musi znaleźć swoje mocne strony i je wyeksponować, wtedy staną się one jego siłą. Na pewno świadomość swoich mocnych stron pomaga, pod warunkiem, że jednocześnie pozwalamy sobie na wrażliwość wobec siebie. Niestety wewnętrzny krytyk ma nad nami ciągle władzę.. Czytaj dalej

Język miłości

Marshall Rosenberg przytacza pewną opowieść, która nieustająco ożywia moje serce.
Wszedłem do poczekalni dworca autobusowego i zobaczyłem starszego pana, prawdopodobnie pracownika farmy, trzymającego pomarańczę. Wyglądało na to, że niedawno skończył posiłek, ponieważ w pustej papierowej torbie pozostawała tylko jedna pomarańcza. Po chwili po przeciwnej stronie w poczekalni dostrzegłem kobietę z małym chłopcem na ręku. Chłopiec miał wzrok wbity w pomarańczę. Starszy pan Czytaj dalej