Archiwa kategorii: zapiski trenera

Język miłości

Marshall Rosenberg przytacza pewną opowieść, która nieustająco ożywia moje serce.
Wszedłem do poczekalni dworca autobusowego i zobaczyłem starszego pana, prawdopodobnie pracownika farmy, trzymającego pomarańczę. Wyglądało na to, że niedawno skończył posiłek, ponieważ w pustej papierowej torbie pozostawała tylko jedna pomarańcza. Po chwili po przeciwnej stronie w poczekalni dostrzegłem kobietę z małym chłopcem na ręku. Chłopiec miał wzrok wbity w pomarańczę. Starszy pan Czytaj dalej

Wartościowy pokarm

Jeśli zaspokajamy swoje potrzeby to karmimy siebie. Potrzeba jest informacją z naszego organizmu, że on właśnie czegoś potrzebuje, ale jeśli go nie słuchamy to pomijamy ten sygnał lub dostarczamy sobie niewłaściwego pokarmu. Prostym przykładem jest rozpoczynanie dnia. Zdarza się, że ludzie wstają rano zmęczeni i niewyspani. Co wtedy robią automatycznie? Sięgają po kubek kawy, najlepiej mocnej, żeby „dała kopa”. Czytaj dalej

Inspiracja to wiara w zmianę

Ludzie na ogół są bardzo sceptyczni co do możliwości zmiany swoich nawyków. Podczas warsztatów zwykle mówią, że są już za starzy na to, żeby się zmienić. Możliwe, że zwyczajnie nie wierzą w swoją zdolność do zmiany i w ten sposób chronią swoje „ego”. Faktycznie jeśli pozostaje się samemu ze sobą można zanurzyć się w swoich wątpliwościach, a nawet podejmując próbę zmiany „udowodnić” sobie samemu, że jest ona niemożliwa. Czytaj dalej

Wgląd i jego konsekwencje

Po kilku odbytych warsztatach z NVC oraz ćwiczeniu trudnej sztuki udzielania informacji zwrotnej opartej na potrzebach i emocjach w ramach podsumowania słyszę – wiesz, do tej pory żyłem w przekonaniu, że jestem normalnym facetem, który mówi do ludzi co myśli w najlepszej intencji, a teraz odkrywam, że to w jaki sposób mówiłem zwyczajnie mogło ich krzywdzić i sprawiać, że czuli się gorzej. Chciałem ich zachęcać Czytaj dalej

Nie tylko Goleman

Inteligencja emocjonalna głównie kojarzona jest z nazwiskiem Golemana, jednak nie tylko on zajmował się tym zagadnieniem. Warto przypomnieć sobie, że wielu autorów zajmujących się przywództwem twierdzi, że w zasadzie nie ma takich sytuacji w działaniu lidera, w których nie angażowałby on inteligencji emocjonalnej. Możliwe, że jest to zbyt mocne stwierdzenie, jednak nie można sobie wyobrazić motywowania, rozwiązywania konfliktów, czy prowadzenia negocjacji bez inteligencji emocjonalnej! Dla przypomnienia zatem przytaczam definicję kolejnego autora… Czytaj dalej

O architekturze i inżynierii zmian

Kilka zdań wygłoszonych na konferencji o zarządzaniu w San Francisco, które trafiają w sedno. Sama głęboko w to wierzę, ale jak zwykle warto podeprzeć się Autorytetem :)

„Więc chcecie zmienić waszych ludzi. A znacie ich? Jeśli ich nie znacie, to ich nie zrozumiecie, a to oznacza, że nie będzie między Wami zaufania. A jeśli nie ma zaufania, to nie będzie też zmiany. Czytaj dalej