Archiwa kategorii: zapiski z codzienności

Chłopcy w restauracji

Młody tata wchodzi do restauracji sushi z dwojgiem małych chłopców – na oko 5 i 7 lat. Hmm ale super zajmuje się dziećmi, a mama pewnie może mieć czas dla siebie – pomyślałam. Tata sadza chłopców naprzeciwko siebie, zamawia jedzenie i odpala smartfona. Chłopcy starają się go zaczepić jak mogą – trochę się przepychają, mówią wierszyki, próbują śpiewać piosenki. Czytaj dalej

Niezgoda i mózg

Czytam biografię Jobsa – pokręconego szaleńca, którego wszyscy jednak znosili ponieważ był geniuszem. W młodości funkcjonował tak, że pewnie współczesne społeczeństwo szybko zdiagnozowałoby u niego zaburzenia osobowości i zrobiło wszystko by go leczyć… Chodził na boso nawet zimą, śmierdział, awanturował się, był bardzo nieprzyjemny dla ludzi, a jednak wielu chciało z nim pracować, bo chylili czoła przed jego intelektem. Czytaj dalej