przedsprzedaż – Droga światła i relacji

„Droga światła i relacji” to zaproszenie do drogi, czasami krętej, czasami trudnej, ale zmierzającej ku autentyczności, bliskości i obecności. Ku relacji, która nie polega na naprawianiu siebie, ale na coraz pełniejszym byciu sobą wobec drugiego.

Agnieszka Kozak
Psycholog, psychoterapeutka. Pisze, bo chce dawać ludziom Nadzieję na to, że dobre życie jest możliwe, jeśli zmienią swoje schematy myślenia na temat swój i świata wokół.

Marek Ludwig
Ksiądz, entuzjasta empatycznej komunikacji w Kościele. Pisze, bo wierzy, że Ten, który stworzył ludzkie serca, ma moc, by połączyć je w pojednaniu i pokoju.

Piotr Kłonowski
Ksiądz, diecezjalny duszpasterz młodzieży. Pisze, bo wierzy, że każde słowo może otworzyć drzwi do spotkania z Sensem. To także sposób, w jaki spełnia marzenie, które nosił w sercu od dziecka.

Autorzy: Agnieszka Kozak, Marek Ludwig, Piotr Kłonowski
Grafik: Michał Grochoła
Numer ISBN: 978-83-974864-4-7
Rok wydania: 2026
Data premiery: 20.03.2026

Data wysyłki: między 20 a 30 marca

50,00 

1305 w magazynie

Opis

Aslan w Opowieściach z Narnii mówi, że wiosna, kiedy raz przyjdzie nic jej już nie zatrzyma.

Nie dlatego, że zniknie zima z dnia na dzień, ale dlatego, że został uruchomiony proces, którego nie da się cofnąć. Śnieg może jeszcze leżeć, noce mogą być zimne, ale życie już wie, w którą stronę iść.

Wiosna przychodzi tam, gdzie wcześniej było zamarznięcie:
tam, gdzie nauczyliśmy się nie ufać,
gdzie bliskość była niebezpieczna,
tam, gdzie bliscy byli nieprzewidywalni i krzywdzący,
tam, gdzie było dużo bólu i niepewności,
gdzie czekanie oznaczało kolejne rozczarowanie.

W Drodze Światła i Relacji wiosna nie jest nagłym olśnieniem ani spektakularnym cudem. Jest pierwszym ruchem ku bliskości, momentem, w którym ktoś — Bóg, drugi człowiek, a czasem my sami — zostaje przy nas wystarczająco długo, żeby lód zaczął się topić – dzięki delikatności ciepłej i cierpliwej dłoni, która trzyma w swoich naszą.
W relacjach to nie oznacza, że ból znika. Oznacza, że nie jest już jedyną rzeczywistością.

 

Po raz kolejny oddajemy w Twoje ręce książkę o Nadziei, by jednocześnie wspierać Specjalny Ośrodek Wychowawczy w Poznaniu.

Pierwszy dzień wiosny to moment, w którym światło realnie zaczyna przeważać nad ciemnością. To moment, w którym nadzieja po raz kolejny wygrywa ze śmiercią – znowu rodzi się życie, by wydać owoce.  Kluczowa jest zgoda na proces odradzania.

Jezus po zmartwychwstaniu nie objawia się w triumfie. Spotyka ludzi w drodze, w rozmowie, w łamaniu chleba, w relacji — tam, gdzie serce powoli odzyskuje zdolność widzenia i bycia w kontakcie.

Droga światła i relacji to zaproszenie do drogi, czasami krętej, czasami trudnej, ale zmierzającej ku autentyczności, bliskości i obecności. Ku relacji, która nie polega na naprawianiu siebie, ale na coraz pełniejszym byciu sobą wobec drugiego.

Wybieramy ten dzień na premierę, bo wierzymy, że życie zaczyna się od tęsknoty za światłem i za bezpieczeństwem.

Pierwszy dzień wiosny to moment, w którym światło zaczyna wygrywać z ciemnością — nie nagle, lecz poprzez proces budzenia się życia. Najważniejszy dla nas moment to Wielkanoc – wielka noc w której światło nie znosi nocy siłą, lecz rodzi się w niej z Miłości do człowieka, zapraszając do spotkania, które przywraca sens, relację i życie.

Wybieramy pierwszy dzień wiosny na premierę, bo wierzymy, że nowe życie zaczyna się tam, gdzie człowiek pozwala sobie zostać odnalezionym — w relacji.

 

Zanim dotrze do Ciebie książka przeczytaj fragment wstępu:

Możliwe, że w Twoim życiu pojawiło się wiele momentów mroku. Takiego czasu, w którym rodzi się przekonanie, że dla nikogo nie jesteś nikim ważnym, że to, kim się jesteś, nie ma znaczenia. Mrok, rozumiany jako stan psychiczny, egzystencjalny i duchowy, to doświadczenie, w którym zaczyna się wierzyć, że nie jest się widzianym. To samotność w relacji ze sobą i z innymi. To czasami nasza najwierniejsza towarzyszka. Jednak samotność, by mogła przestać mieć nad nami władzę, potrzebuje spoTKANIA – razem tkamy materiał, który tworzy naszą relację. W naszych dłoniach pojawia się cienka nitka, którą można zaszyć rany, przyszyć guzik i z pomocą kogoś coś zamknąć, zacerować dziurę, zrobić szal czy koc.

Proponowana droga może być zaproszeniem do przejścia ze śmierci do życia – tego codziennego, zwykłego, własnego. Nieprzyjemne uczucia, takie jak lęk, obawa, niepewność, niepokój i wiele innych, które są pochodną myśli, zatrzymują w grobie, nie pozwalają wychodzić do relacji i nie pozwalają szukać światła, które przecież zawsze jest. Dodatkowo bywają często mylone z grzechem, co jeszcze bardziej potęguje poczucie zagubienia i zawstydzenia.

Wiesz, mimo że może pojawiać się wrażenie, że to Światło odeszło bezpowrotnie, warto zaufać, że zmartwychwstało i zaufać Mu w te trzy dni ciemności pomiędzy Drogą Krzyża i Nadziei a Drogą Światła i Relacji. Zmiana uczuć dokonuje się w relacji poprzez działanie w zaufaniu – ponieważ tylko ufając możemy na nowo wrócić do czucia. Miłość wymaga spotkania i działania. Tkwienie w miejscu staje się wyborem śmierci. Doświadczenie wspólnej drogi prowadzi do przekonania, że relacja potrzebuje wyruszenia po raz kolejny we wspólną wędrówkę. Potrzebuje codziennego wyruszania.

Przygotowaliśmy poszczególne rozdziały tak, żeby wspólnie przejść ścieżkę od nieprzyjemnych uczuć, pojawiających się wtedy, gdy zostaje się samemu ze swoimi myślami i przekonaniami, do uczuć przyjemnych, które rodzą się, gdy pozwala się wejść w relację, gdy pojawia się do niej zaufanie, gdy wybiera się przyzwolenie na bycie — swoje i drugiego.

 

Przeczytaj, co napisali nasi Recenzenci:

To nie jest zwykła książka… To opowieść o SPOTKANIU Miłości silniejszej niż każdy nasz lęk, ból, cierpienie, pustka, osamotnienie czy trauma. Silniejszej niż śmierć. To SPOTKANIE dogłębnie przemienia, uwalnia i koi. To SPOTKANIE czyni nas nowymi i uzdalnia do budowania relacji i więzi: bezpiecznych i wiernych, czułych i bliskich, prawdziwych i przebaczających. Jak wpuścić Światło Miłości do naszego wnętrza? W mistrzowski sposób poprowadzą nas po tej drodze Agnieszka, Marek i Piotr – świadkowie SPOTKANIA z Nim.

s. Anna Maria Pudełko AP

 

Tradycja tego włoskiego nabożeństwa, odprawianego w okresie wielkanocnym, sięga lat 90. XX wieku, a od 2002 roku rozpowszechniła się w całym Kościele. Rozważamy w nim wydarzenia, które były udziałem Jezusa od momentu zmartwychwstania aż do zesłania Ducha Świętego. Przyglądamy się narodzinom Kościoła.Każdy z nas ma jednak do przejścia swoją własną Drogę Światła i Relacji – drogę wiodącą przez osobiste ciemności ku pełni życia. Do tej drogi zapraszają nas Autorzy. Prowadzą przez nią za rękę, z uważnością dotykając życia duchowego, ale i psychicznego człowieka. Nie redukują żadnego wymiaru człowieczeństwa. Obok kalejdoskopu uczuć, obaw i pragnień ludzkich ukazują głębię teologiczną naszego życia oraz ogromną szansę, jaką jest otwarcie na Tego, który przeszedł tę ścieżkę jako pierwszy.Wędrujemy wspólnie przez czternaście stacji, które instynktownie wolelibyśmy… ominąć. Lęk, bezsilność, smutek, rozczarowanie… Nie chcemy mieć z nimi nic wspólnego. Paradoksalnie jednak, odcinając się od nich, odcinamy się także od przeżywania pełni relacji. A przecież w każdej z nich – przyjętej – zapisana jest szansa na prawdziwą bliskość, która bywa trudna, choć jest tym jedynym, czego naprawdę pragniemy.Mistyka jest przylgnięciem do całej rzeczywistości. Jak to zrobić? Jak nie syknąć z bólu i nie wycofać się, udaremniając szansę na bliskość? Podpowiedzi znajdziesz na kartach tej książki.

Dr Magdalena Żyła