Odzyskana

ODZYSKANA. Namaluj słowami dobre życie.

Autorka: dr Agnieszka Kozak
Okładka i obrazy: Aleksandra Waga-Mizera
Numer ISBN: 978-83-08-08945-3
Rok wydania: 2026
Data premiery: 26.08.2026

Odzyskana nadzieja to nie tylko stan ducha, ale przede wszystkim ruch świadomości, który odmawia domknięcia Twojej historii na bólu z przeszłości. To głębokie zaufanie, że dobre życie jest możliwe, stanowiące fundament Twojej nowej tożsamości

Jestem przekonana, że wiele z nas potrzebuje odzyskać siebie.

Chcę Cię zaprosić do intymnej rozmowy. Ta książka to zaproszenie do wspólnej drogi, podczas której porozmawiamy o odzyskiwaniu przyjemnych uczuć, by przejść od strategii przetrwania do prawdziwego rozkwitu. Bardzo zależało mi na tym, by starannie zaplanować dla Ciebie bezpieczną i pełną czułości podróż w głąb siebie

Odzyskana nadzieja to decyzja, by przestać przepraszać za to, że „widzisz więcej” i zacząć codziennie mówić swojemu życiu „WITAJ”, ufając, że proces rozkwitania jest Twoim niezbywalnym prawem.

Możesz odzyskać wiele zapomnianych uczuć:

Satysfakcja
Odzyskanie prawa do dobrego życia

Miłość
Odzyskanie widzenia siebie jako daru

Radość
Odzyskanie gracji i własnego rytmu

Swoboda
Odzyskanie własnego imienia

Duma
Odzyskanie sprawczości i poczucia godności

Nadzieja
Odzyskanie obfitości i przepływu życia

79,90 zł

Opis

Jestem przekonana, że wiele z nas potrzebuje odzyskać siebie. Chcę Cię więc zaprosić do tego, byś zechciała przejść swoją drogę od uzdrowienia fundamentów, przez odblokowanie ekspresji, aż po pełnię życia w obfitości.

Mam na myśli odzyskanie luksusu życia, który jest wewnętrznym stanem wolności, sprawczości i celebrowania własnego istnienia.

To przejście od użyteczności i przetrwania do świadomego wyboru tego, czego chcesz, czego pragniesz, po co chcesz sięgnąć, co oddasz i czemu podziękujesz, by już nie wróciło. 

Chcę Cię zaprosić do intymnej rozmowy. Ta książka to zaproszenie do wspólnej drogi, podczas której porozmawiamy o odzyskiwania przyjemnych uczuć, by przejść od strategii przetrwania do prawdziwego rozkwitu.

Bardzo zależało mi na tym, by starannie zaplanować dla Ciebie bezpieczną i pełną czułości podróż w głąb siebie.

Jest ona efektem setek godzin pracy z kobietami w trakcie warsztatów, które nazywam powrotem do ciała, czyli powrotem do domu. Ciało jest domem, w którym mieszkasz. Ta rozmowa z samą sobą to proces autoterapeutyczny, interaktywny osobisty warsztat, który angażuje Twój umysł, emocje i ciało.

To książka, w której chcę Cię zaprosić do pisania – jak na pięknej papeterii swojej historii.
Każda kartka ma cudowną ilustrację Oli.

Badania z zakresu neurobiologii pokazują, że kiedy piszesz ręcznie mózg dosłownie ożywa. Uaktywniają się obszary związane z pamięcią, uwagą, przetwarzaniem informacji sensorycznych i poznawaniem nowych rzeczy. Różne części mózgu zaczynają aktywnie “rozmawiać” między sobą.

List pisany ręką to nie tylko jeden prosty gest. To tysiące małych mikro ruchów. Każda litera ma inny kształt. Żeby to napisać, mózg potrzebuje koordynować oczy, palce, długopis, myślenie przestrzenne, pamięć i ruch. Koordynuje całą Ciebie.

Kiedy piszesz literę “b”, mózg rozwiązuje jedno zadanie, kiedy piszesz “d” kolejne- mózg cały czas pracuje, koryguje, porównuje, zapamiętuje.

Pisanie ręczne w tej książce to nie tylko technika notowania myśli, ale przede wszystkim narzędzie somatyczne, które ma na celu dostarczenie Twojemu układowi nerwowemu konkretnych dowodów na to, że „dzisiaj masz w rękach swoje życie”

Podsumowując, każde „b” czy „d”, które kreślisz w zadaniach tej książki, jest fizycznym dowodem Twojego istnienia i sprawstwa. To moment, w którym„bierzesz życie w swoje ręce”, pozwalając ciału „rozpiąć się” i poczuć ulgę, bo informacja o Twojej sile została właśnie fizycznie utrwalona na papierze.

Co znajdziesz w książce

  1. Satysfakcja: Źródłosłów satisfactio oznacza „robienie życia dość dobrym”. W tym rozdziale odzyskujesz prawo do zaspokajania własnych potrzeb i spłacasz symboliczny „dług” z przeszłości, który dotąd blokował Twoje szczęście.
  1. Miłość: W tym etapie przechodzisz od bycia „przepełnioną kompleksami” do uznania daru w sobie. Odzyskujesz zdolność patrzenia na siebie z czułością, co pozwala Ci stać się „odkrytym znakiem dobra”.
  1. Radość: Ponieważ „w rytmie jest radość”, ten rozdział skupia się na odblokowaniu ciała. Odzyskujesz witalność jako „odczuwalne TAK dla życia” i rozpuszczasz lęk, który dotąd usztywniał Twój ruch i oddech.
  1. Swoboda: Być swobodnym to znaczy być „u siebie”. W tym rozdziale odzyskujesz swoje prawdziwe imię (Esencję Życia) oraz odwagę, by przestać milczeć i zacząć tworzyć świat własnymi słowami.
  1. Duma:  Duma to moment, w którym Twoja wartość zostaje wprowadzona w działanie. Poprzez „triumf somatyczny” odzyskujesz sprawczość, a prywatna koronacja pozwala Ci na nowo uznać swoją niezbywalną godność.
  1. Nadzieja: Nadzieja to zaufanie, że dobre życie jest możliwe. W tym ostatnim kroku odzyskujesz obfitość poprzez praktykowanie przepływu – harmonijnego brania, dawania i oddawania, co pozwala Ci rozkwitnąć w pełni

 

Przeczytaj recenzję

Pani Agnieszko Dostałam wczoraj Pani książkę od bliskiej osoby, która wiedziała, jak bardzo uwielbiam Pani pisanie. I jestem ogromnie wdzięczna, że dostałam ją właśnie wczoraj — po ciężkim tygodniu pobytu w szpitalu i powrotu do życia już z trochę innym nastawieniem.
Książka jest cudna, choć to słowo jest zdecydowanie za małe, żeby ją określić. I nie chodzi tylko o to, że jest tak piękna wizualnie, że każdą stronę otwiera się jak album z najpiękniejszymi ilustracjami.

Są w niej takie obrazy, które zupełnie automatycznie zabierają myśli do dzieciństwa. Szczególnie te z kwiatkami malowanymi pastelami urzekły mnie ogromnie — wyglądają jak namalowane na pudełku z kolorowymi kredkami z dzieciństwa . Ale najbardziej niezwykłe jest to, że każda strona zatrzymuje.

Każda w jakiś sposób koi i utula. Każda jest jak najczulsze objęcie.
D
aje tę niepisaną, cichą czułość i sprawia, że człowiek jakoś zbliża się do siebie. I jeszcze coś, co przepięknie mnie urzekło — wiersze. Tak delikatne, bliskie i prawdziwe.

Ten z pierwszej strony będzie moim hymnem i przebudzeniem.
Nie wiem, jak Pani to zrobiła, ale ta książka jest cudem.
Jakby zebrała i wybrała wszystko to, co tak bardzo zatrzymuje, co każe na chwilę przystanąć, poczuć i być. Dziękuję. To zdecydowanie za mało, ale chyba właśnie to słowo jest dziś najbliżej tego, co czuję.

Ps. Spałam z nią dziś jak z misiem przytulanką